Opublikowano: 9.2.2026
Czas czytania: 5 min
Świat, w którym dziś prowadzimy działalność, nie jest już taki sam jak kilka lat temu. Technologia, sieci społecznościowe, sztuczna inteligencja, a także zmiana nastawienia młodego pokolenia zasadniczo zmieniają zasady gry. Właśnie o tym była mocna i momentami bardzo osobista prelekcja Randy`ego Gage`a podczas wydarzenia ESSENS Kick OFF 2026. Randy nie zaczął od liczb ani trendów. Zaczął od opowieści. Opowieści o tym, jak w latach 80. został postrzelony i pozostawiony na pastwę losu. Leżał na ulicy, krwawił i musiał podjąć decyzję – poddać się lub podnieść się i walczyć o życie. Tę opowieść wykorzystał jako metaforę dzisiejszych czasów. Ponieważ nawet dzisiaj może się zdarzyć, że świat – mówiąc obrazowo – „pozostawi nas leżących”. I tylko od nas zależy, czy się podniesiemy.

Pandemia spowodowała ogromny boom w świecie online. Ludzie byli w domach, byli otwarci na nowe możliwości, a prezentacje online działały lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Wiele firm odnotowało rekordowe wyniki. Potem jednak nastąpiło otrzeźwienie. Ostatnie lata pokazały, kto miał solidne podstawy, a kto tylko płynął na fali okoliczności. Wiele firm nie było przygotowanych na zmianę rzeczywistości, nie inwestowało w ludzi, systemy ani długoterminową strategię.
Jednak według Randy`ego ESSENS należy do tych firm, które przetrwały. Ma wizję, zaplecze, produkty i strukturę. A to jest kluczowe w dzisiejszym świecie.
Jednym z najsilniejszych tematów całego wykładu była sztuczna inteligencja. Randy określił ją jako największą siłę destrukcyjną naszego życia. Nie dlatego, że zabiera pracę poszczególnym osobom, ale dlatego, że zmienia całe funkcjonowanie świata. Powstaje ogromna ilość sztucznych treści, fałszywych filmów, awatarów i doskonałych „osobowości cyfrowych”. Coraz trudniej jest więc rozpoznać, co jest prawdziwe. I właśnie dlatego pojawiła się zasadnicza myśl: „Im bardziej sztuczny będzie świat, tym większą wartość będzie miała prawdziwość. Prawdziwi ludzie. Prawdziwe historie. Prawdziwe emocje. I społeczność, której można zaufać”.
Randy otwarcie mówił o tym, że poleganie wyłącznie na mediach społecznościowych jest obecnie bardzo ryzykowne. Zasięg jest zmienny, algorytmy się zmieniają, a to, co działało wczoraj, jutro może już nie działać.

Właśnie w ten sposób buduje się markę, którą się kocha – gdy marka nie jest tylko firmą, ale częścią życia ludzi.
Dzisiejsza młoda generacja funkcjonuje zupełnie inaczej niż poprzednia. Nie ma długoterminowej pewności, często żyje z krótkoterminowych dochodów i jest przyzwyczajona do łączenia wielu aktywności jednocześnie. „Dodatkowe zajęcia” nie są już powodem do wstydu. Wręcz przeciwnie – są normą. Problem polega jednak na tym, że większość z nich nie ma systemu ani długoterminowego potencjału.

Jedno z najbardziej praktycznych przesłań całego wykładu było jasne:
Jeśli nowo przybyła osoba nie doświadczy żadnego postępu, żadnego działania ani drobnego sukcesu, jej entuzjazm szybko wygaśnie. Dlatego kluczowe znaczenie ma:
Wiara w siebie nie wynika bowiem z teorii, ale z działania.
Bardzo ważną częścią wykładu były tzw. „parachute skills” – umiejętności, dzięki którym można budować biznes w dowolnym miejscu na świecie, niezależnie od języka czy środowiska.
Randy wymienił pięć z nich:
Te umiejętności stanowią podstawę prawdziwego powielania. Dzięki nim biznes może się rozwijać nawet bez „gwiazd”.
Nie czekaj na doskonałość. Nie czekaj, aż będziesz „gotowy”. Ponieważ nikt nie poprawi się, czekając. Wiara w siebie jest podstawą. Randy zakończył swój wykład mocnym przesłaniem: Wierz w branżę. Wierz w firmę. A przede wszystkim – wierzcie w siebie. Świat zmienia się szybko, a czasem brutalnie. Ale ludzie, którzy są gotowi uczyć się, dostosowywać i pracować systematycznie, mają przed sobą ogromną szansę. ESSENS jest gotowy na tę przyszłość. Teraz kolej na nas.